Opinie

Ten dział stworzono z myślą o osobach, które zamierzają poddać się diecie kopenhaskiej chcących poznać opinię innych oraz o tych, którzy są w jej trakcie lub przeszli kuracje trzynastodniową i chcą podzielić się wrażeniami oraz odczuciami związanymi dietą.

Jeśli zatem jesteś w trakcie diety kopenhaskiej lub po jej zakończeniu możesz podzielić się z innymi użytkownikami serwisu własnymi  spostrzeżeniami używając formularza poniżej.

Jak w twoim przypadku przebiegała dieta? Czy wystąpiły jakieś skutki uboczne? Czy udało Ci się dotrwać do końca? Ile kilogramów udało Ci się pozbyć? Jak się czujesz po jej zakończeniu?

 

23 odpowiedzi na „Opinie

  1. rejsy włochy pisze:

    rewelacyjnie się to czytało ! Pozdrawiam Serdecznie

  2. Anna K. pisze:

    Ogólnie nie pije kawy. tak naprawdę nigdy nie piłam i nie chcę pić, a chciałabym rozpocząć tą dietę. Przeczytałam każdy artykuł i czy „dopuszczalne jest picie zielonej herbaty” oznacza, że mogę pić herbatę zamiast kawy? to rygorystyczna dieta i nie chcę dodatkowo zmuszać się do picia kawy… Proszę, pomóżcie mi.

  3. marge pisze:

    Mam pytanie co zrobic, jezeli nie pije kawy czy mozna ja zastapic herbata owocowa albo zielona, dalej z zasady w srody i w piatek nie jadam miesa czy moge zastapic wtedy ryba? Mieso, kurczak maja byc gotowane czy tez moga byc smazone? Dziekuje

  4. marge pisze:

    Jeszcze jedno pytanie, jest dla mnie niemozliwe aby jesc kolacje pomiedzy godzina17-18, co wtedy najczesciej jadam pomiedzy 19-20, klade sie okolo 23 lub 24.

  5. renata mikołajczyk pisze:

    Witam jestem 6 dzień na diecie mam nadzieję że dotrwam trzymajcie za mnie kciuki

  6. ola pisze:

    dzis 10 dzień. wazyłam 72,9 dzis jest 69,5 trzymam diete do końca a potem selavi….
    nie warto sie głodzić 2 tyg dla spadku samej wody z organizmu. nikomu nie polecam…

  7. Gosia: ) pisze:

    to naprawde dziala schudlam 13 kg , ale przestrzegalam cala diete , i ani razu jej nie złamałam

    • Mohammad pisze:

      kinka86Skoczyłam dietę kopenhaską dwa dni temu nie było tak źle. Muszę prnyzzać, że nawet mi się to spodobało, gdyż oduczyłam się (pf3ki co) podjadać między posiłkami i nie ciągnie mnie tak bardzo do słodyczy. W sumie schudłam 5 kg i mam nadzieję, że jo-jo mnie nie dopadnie jak na razie nie rzucam się na jedzenie.Prawdą jest, iż dieta ta osłabia organizm przez większość czasu snułam się bez energii i zdarzały się zawroty głowy. Najgorszy był dzień 7 bałam się, że zasłabnę więc przespałam większość dnia.W drugim tygodniu diety miałam wrażenie, że żołądek mi się skurczył, ponieważ byłam najedzona zanim jeszcze dojrzałam dno na talerzu. I teraz po zakończeniu szybko się najadam przed dietą mogłam jeść bez ustatku.Odradzam jednak tą dietę osobom, ktf3re pracują fizycznie lub mają małe dzieci czasem robi się słabo w najmniej oczekiwanym momencie, co grozi wypadkiem lub upuszczeniem malucha.Jeśli ktoś może mi dać kilka wskazf3wek dotyczących odżywiania po kopenhaskiej, w celu uniknięcia jo-jo, to byłabym wdzięczna :)Pozdrawiam

  8. Monika pisze:

    Dzisiaj moj 9 dzien.Na poczatku bylo ciezko zwlaszcza 7 dzien.Do tej pory przestrzegalam diety i mysle,ze wytrwam do konca.Jest to ciezka dieta,wieczorami chodze glodna ale trzymam sie planu.Przy wzroscie 168 wazylam 79.5 a teraz 65.5. i po ciazy mam problem z zatrzymaniem wody w organizmie.Kiedy dopada mnie glod ogladam moje zdjecia na ktorych wazylam 47 kg i to mnie mobilizuje do dalszej walki.Kupilam dobra patelnie,gotuje na parze,uwielbiam warzywa i owoce wiec to tylko kwestia czasu kiedy wroce do formy.Mysle,ze dieta 13 dniowa to dla kazdego dopiero poczatek drogi.Przez dwa lata po cesarskim cieciu nie mialam duzo czasu dla siebie, jadlam w biegu i byle co.Dieta,ruch i zdrowy rozsadek to podstawa.Dobrze jet zrobic sobie liste rzeczy ktore chcemy mozemy zmienic i malymi krokami dazyc do tego.Ja na koniec diety kupie sobie nowy wok hi hi .Pozdrawiam i zycze powodzenia wszystkim odchudzajacym sie.

  9. GOGA pisze:

    Moj 6 dzien schudłam 4kg,diete stosowałam 4lata temu wtedy schudłam 11kg:) działa!!!polecam!!!

    • kattiJa pisze:

      diete kopenhaska zribolam prawie 4 miesiace temu i schudlam okolo4 kg ale do tej pory nic mi nie wrocilo. Czulam sie ogolnie bardzo dobrze chociaz 7go mialam troche problemy z zaladkiem. Generalnie uswiadomilam sobie ze wcale nie musze az tyle jesc jak mi sie wydaje, a juz zwlaszcza slodyczy czy chipsow a nawet moje ulubione pieczywo nie jest mi do szczescia az tak bardzo potrzebne. Zmienilam swoje nawyki zywieniowe zaraz po diecie, czyli staram sie jesc ostatni posilek od razu po powrocie z pracy a przed 7 wieczorem, jem duzo swiezych warzyw lub gotowanych na parze i nie zajadam sie slodyczmi bez potrzeby wmawiajac sobie ze dodaja mi one energii. Poza tym dobrze wplynela na moja psychike i pokazala mi ze jestem silniejsza niz mi sie wydaje no bo przeciez wytrwalam przy calej diecie!!!! Polecam kazdemu :)

  10. asia pisze:

    Zaczynam od kilku dni codziennie i nie wytrzymuję. Jutro nie poddam się i w końcu zacznę!

    • mschatz pisze:

      A ja zaczynam dzisiaj, decyzja była błyskawiczna, na dietę chciałam przejść już jakiś czas temu ale ciagle coś nie sprzyjało, a teraz sobie postanowiłam ze muszę oczyścić i zregenerować organizm.
      Mimo wszystkich negatywnych opinii postanowiłam sobie ze wytrwam, rezygnuje na 2 tygodnie z zakrapianych imprez, ograniczam palenie, wysiłek fizyczny (do tej pory 5x tydz po 80min) do 4 x po 40 min.
      Myślę ze ustabilizuje sobie tym sposobem mój dobowy rytm, do tej pory mimo ze chodziłam spać o 23 i wstawałam o 7 to jednak między 20 a 22 cos mnie podjuszało do przegryzienia.
      Teraz jak będę miała ochotę coś zjeść to porostu pójdę spać, nawet jeśli miałaby być to godz. 21
      Stawiam na regeneracje organizmu.
      Póki co Dzień 1 diety:
      1. śniadanie godz. 9:00 kawa z łyżeczką cukru, wytrwałam do 13:00 ale już miałam pewne odruchy na podgryzienie czegoś,
      2. Lunch godz. 13 szpinak, dwa jajka i pomidor, przed posiłkiem popije woda mineralna.
      Tak sobie myślę, że jeśli ktoś w ciągu dnia zjada batona na śniadanie popija kawa potem wieczorem obżera się kebabem to dieta kopenhaska mimo ze dostarcza mało witamin jest zdrowsza niż schemat z kebabem.
      Poza tym chce popracować na samodyscyplina oraz wyrobieniem w sobie cierpliwości i silnej woli.
      Na pewno się uda.

      • Alvin pisze:

        dietarazefekt jo-jo rzeczywiscie gwaoantrwany!!!strata czasu i szkoda tego wysiłku, bo nie jest łatwo ta diete przejsc. widziałam po moim partnerze co sie z nim działo ja sama natomiast w drugim dniu diety rano dostałam omdlen, fali gorących potf3w i musialam ratowac sie goracą tłustą czekoladą i bananami przed pojsciem do pracy bo było fatalnie!

  11. Agusia pisze:

    Dzisiaj zaczynam, ale mam pytanie! Nienawidzę wołowiny! moge ja zastapic kurczakiem czy ona jest konieczna bardzo???

  12. Kasia pisze:

    A ja jestem na diecie 4 dni – schudłam „już” 2 kg i cieszę się z tego. Czasami jest ciężko i chodzę głodna, ale myślałam, że będzie gorzej. Po posiłku nawet czuję się syta:) nie wiem, jak można omdlewać i słabnąć jedząc jednak „coś”. Bo całkowita głodówka to to jednak nie jest. Przechodząc obok słodyczy oczywiście spoglądam na nie z tęsknotą, ale nie na tyle silną, żeby się złamać. Boję się efektu jojo, ale liczę na to, że po skończeniu diety nie będę tak bez sensu, jak do tej pory, podjadać, głównie słodycze:) Życzę wszystkim wytrwałości.

  13. paulinka pisze:

    Witam, stosowałam diete 2 lata temu schudłam 8kg efekty super byłam bardzo zadowolona,niestety tylko rok po czym przyszedł efekt jo-jo i przytyłam 14kg, ale to przez złe nawyki zywieniowe niestety i dobrze wiem o tym… Wiec naprawde trzeba sie pilnować , Dzis znów zaczynam i mam nadzieje ze mi sie uda :D

  14. karola pisze:

    moje zmagania na temat diety ;:) bedzie ciekawie od dzis zaczynam :) http://mojezwyczajne.blogspot.com/

  15. Angi pisze:

    JEstem 7 dzień na diecie. Straciłam 4 kg. Licze , że jeszcze z 3 mi spadnie. 3 pierwsze dni- masakra.. oslabienie. Dzisiaj juz znacznie lepiej. Wczoraj nie byłamw stanie zjesc kurczaka całego.. Dieta działa. Koleżanka z pracy powiedziała , że straciłam boczki- to motywuje znacznie bardziej :). Dzieta działa na 100 % Moj brat stracił 13 kg. Trzymam za wszystkich kciuki i nie poddawajcie się. Na pewno zmienię dotychczasowe nawyki zywieniowe- unikałam do tej pory owoców i warzywa… teraz nawet czuję sie lepiej niz przedtem.. Chodzę na długie spacery z psem.. ale niedługo kupię sobie trampolinę. Juz pół godziny dziennie daje efekt.. polecam wszystkim

  16. kasia pisze:

    Dziś mój pierwszy dzień minął ciężko jest cięzka dieta czytam opinie i różne zdania na temat diety ale trzeba samemu przejść i się przekonać jak organizm nasz zareaguje na taka 13 dniowa rewolucje na pewno po diecie dalej trzeba się trzymać zdrowego odzywiania a dieta 13. To tylko początek drogi do sukcesu myślę ze pomoże tylko wtedy gdy ma się silna wole

  17. MoniaJarosinska pisze:

    W koncu sukces, zrzucilam 8 kg, probowalam juz naprawde wszystkiego, w koncu znalazlam w necie artykul o tabletkach na odchudzanie, postanowilam zamowic. Codziennie jedna tabletka plus troche ruchu (jazda na rowerze do pracy) no i prosze sukces. Strony nie pamietam ale wpiszcie sobie w google – nadwaga to juz mnie nie dotyczy

  18. kaśka pisze:

    Pierwszy dzień diety za sobą. :) Już miałam tą dzietę ok. 7 lat temu. Wtedy schudłam 8 kilo. Mam nadzieję, że teraz też będzie podobnie. Dieta trudna, ale warto wytrzymać! Ciągle to sobie powtarzam :D. Teraz zaczynam z mniejszą wagą początkową i nie ukrywam, że liczę na lepszy efekt końcowy :D. Życzę wszystkim wytrwałości … i sobie też!!

  19. AngelinaZ pisze:

    Ktos sie odchudzanie ze mna ? Poszukajcie sobie w google – Skuteczne odchudzanie by TicAngelina – napewno sie przyda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>